-Humor.

Przyszedł ksiądz z kolęda. Po modlitwie i poświeceniu domu zwrócił się do malej dziewczynki: 
- Umiesz się żegnać, dziecko? 
- Umiem. Do widzenia.





 Mama pyta Jasia: 
- Czy zmieniłeś już rybkom wodę w akwarium? 
- Po co? One jeszcze tej nie wypiły. 


Dziecko wychodzi ze szkoły. Koło niego podjeżdża samochód w którym siedzi tylko jeden samotny facet. Krzyczy do dziecka:
- Wsiadasz?
- Nie!
- No chodź... mam cukierki...
- Nie!
- Hej, mam cukierki i czekoladę! Wsiadaj!
- Nie, nie wsiądę!
- Jeżeli wsiądziesz będę dla ciebie bardzo miły!
- Nie!
- Ok, jeżeli wsiądziesz dostaniesz bilet do kina...
- Nie!
- Do cholery! To czego w końcu chcesz!
- Tato, mówiłem ci setki razy żebyś po mnie do szkoły nie przyjeżdżał Ładą!





 W piaskownicy siedzi grupka bawiących się dzieci. Nagle jedno z nich zaczyna płakać. Reszta pyta co się stało. Płaczący chłopiec odpowiada:
- Złamała mi się komórka.
Po chwili dodaje:
- Ale to w sumie nic, bo jutro tata kupi mi drugą.
Na to jeden z towarzyszy zabawy komentuje:
- Ale dziś będziesz jak wieśniak kopał łopatką.










- Jakie ptaki są najpożyteczniejsze?
- Pieczone, proszę pana.

 - Proszę wyliczyć cztery zwierzęta z gatunku drapieżnych.
- Lew i trzy tygrysy.



- Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie?
- Nie mam pojęcia, syneczku.
- A ja wieeem! Od telewizora do kanapy!


Podajcie też swoje czekamy  !!! (napiście w komach !!!)



1 komentarz:

  1. Czym różni się Policjant od Księdza?
    Ksiądz mówi:
    Pan z wami.
    Policjant mówi:
    Pan z nami.

    OdpowiedzUsuń